Share →
ortliebSwoje rozważania ograniczę do 3 firm najbardziej znanych i dostępnych na polskim rynku. Oprócz nich jest jeszcze Vaude, ale niestety nie są zbyt popularne w naszym kraju. W małych ilościach na rynku dostępny też jest Jack Wolfskin i od kilkunastu miesięcy nowa firma – Fastrider.


Wstęp

Swoje rozważania ograniczę do 3 firm najbardziej znanych i dostępnych na polskim rynku. Oprócz nich jest jeszcze Vaude, ale niestety nie są zbyt popularne w naszym kraju. W małych ilościach na rynku dostępny też jest Jack Wolfskin i od kilkunastu miesięcy nowa firma – Fastrider.

1. Materiał

Jednym z wyznaczników jest materiał zewnętrzny. Najczęściej będziemy mieli do czynienia z pochodnymi PCV (używając tego skrótu mam na myśli śliski materiał) albo pochodnymi cordury. Tutaj już odpowiedź nie jest taka łatwa. Sakwy muszą być bardzo odporne na przetarcia.


A. Cordura

Na sakwach zrobionych z cordury przejechałem około 8tyś km. Po tym czasie praktycznie nie widać zuużycia tego materiału. Dodam, że rower często był opierany o murki, kładziony na asflacie. Przeżyły też dwa konkretne upadki. Jedynym minusem cordury jest, to że lubi się ubrudzić. Zdarza się jej też wyblaknąć od słońca. Tylko solidnie podgumowana cordura zapewnia 100% wodoodporność. Należy zwrócić też uwagę na podklejone szwy.

B. PCV

Jego największą zaletą jest niższa cena (sakw) i łatwość utrzymania sakw w czystości. Okupione jest to mniejszą wytrzymałością, ale PCV wydaje się łatwiejsze do naprawy.

http://tinyurl.com/yuc5hc

http://www.ortlieb.com/t-material.php?lang=en

http://www.crosso.pl/pages/technika/materialy.php

2. System nośny

A. Ortlieb

ortlieb

Występują dwie odmiany QL-1 i QL-2. Ostatnimi czasy QL-1 został zmieniony i praktycznie niczym nie różni się od QL-2. Zaletą QL-2 jest możliwość ustawienia sakw pod kątem, co może być potrzebne w przypadku podróżników obdarzonych wyjątkowo duża stopą.

To tyle z technicznego przynudzania. Teraz praktyka. Sakwy na dole zahaczamy o pionowy wspornik bagażnika, a górne haki zaczepiamy o poziomą rurkę. Przy podnoszeniu sakw (za taśmę) otwierają się blokady, które pozwalają nam na zdjęcie sakw z górnej rurki. Podczas jazdy nie ma możliwości wypadnięcia sakw, gdyż blokady są zamknięte.

Sakwy te można za pomocą tulejek redukcyjnych (są w zestawie) używać z rurkami bagażników o średnicach – 8mm,10mm i 16mm.

Plastik użyty do systemu nośnego jest bardzo wytrzymały. W razie uszkodzenia istnieje możliwość zakupu poszczególnych części systemu nośnego i samodzielnej ich wymiany (mocowane są na imbusy).

http://www.ortlieb.com/t-ql2.php?lang=en – opis systemu QL-2

http://www.ortlieb.com/t-ql1.php?lang=en – opis sytemu QL-1

http://www.koloroweru.pl/strony/tst_ortliebroller_0.html – test sakw Ortlieba

B. Crosso

crosso

W sakwach Crosso składa się on haka zaczepianego w dolnej części bagażnika, który jest zamocowany na elastycznej taśmie (regulowana). Po zaczepieniu haka naciągamy taśmę i zahaczamy górne mocowanie na poziomych, górnych rurkach bagażnika. Jeżeli nie mamy w dolnej części bagażnika to bez problemu kupimy specjalne „oczko” do zahaczenia w Crosso. Haki w sakwach sa przewidziane na jeden rozmiar – 10mm. Bez obaw – jest to prawie, że standard w większości bagażników. Niestety metalowe haki mają tendencję do szybkiego niszczenia taśmy zabezpieczającej bagażnik. Mam tu na myśli taśmę izolacyjną, którą zabezpieczam bagażnik w miejscach jego stykania się z hakami sakw.

http://www.crosso.pl/pages/technika/systemy-nosne.php – opis systemu Crosso

http://www.rower.com/archiwum.php?art=2919 – test sakw Crosso

C. Cumulus

cumulus

Sytem nośny wykonany jest z plastiku i bardzo przypomina ten zastosowany w Ortliebach. Niestety nie są w 100% wodoodporne, ale cordura z pewnością wytrzyma niejedną ulewę. W komplecie dostępny jest też pokrowiec (nie wiem czy dla wszystkich sakw). Nigdy ich nie używałem więc odsyłam Was do stron z testami.

Testy sakw Cumulusa:

http://www.wrower.pl/testy/2007-Cumulus_Tour_50.php

http://www.wrower.pl/testy/2007-Cumulus_Tour_30.php

http://www.wyprawy.zielman.pl/szas/www/sprzet.php


3. Rolowane czy z klapą? Z kieszeniami, czy bez?


A. Rolowane zamykanie, czy klapa

W sakwach z klapą możemy znaleźć (pod klapą) rolowane zamknięcie albo komin, znany nam zapewne z turystycznych plecaków. Osobiście uważam komin za szybszy sposób dostania się do zawartości niż rolowane zapięcie pod klapą. Teraz wypada wspomnieć o plusach, Niektóre sakwy mają kieszonkę w klapie (crosso expert), co pozwala wcisnąć tam małe drobiazgi. Pod klapę doskonale wrzuca się rzeczy, do których warto mieć szybki dostęp (lekka kurtka) albo zakupy żywnościowe. Klapa stanowi też dodatkową ochronę przed słońcem, a bardziej precyzyjnie, przed przegrzaniem rzeczy w sakwach.

Minusem sakw z klapą jest czas dostępu do bagażu i zwiększona masa.

Rolowane. Najprostsze i chyba najlepsze. Dostaniemy się do nich wiele szybciej niż do sakw z klapą. W Ortliebach po doczepieniu pasków do rolowanych sakw możemy nosić je jako torbę na ramieniu. Jest to bardzo wygodne np. podczas wchodzenia do pociągu z rowerem i sakwami. Kolejnym plusem w Ortliebach jest pasek, który kompresuje niewykorzystane miejsce, ale również pozwala przymocować butelki na sakwie (link do obrazka: http://rower.fan.pl/2007_…koisprite.jpg), co jest doskonałym pomysłem gdy chcemy zagrzać w słońcu wodę na wieczorną kąpiel. W Crosso niestety nie mamy paska do przenoszenia na ramieniu i drugiego do troczenia. Dwa ww. paski występują w sakwach Ortlieba w modelach Backroller i Frontroller.


B. Kieszenie

Kieszenie są bardzo przydatne, ale nie niezbędne. Warto sprawdzić, czy są w 100% wodoodporne. Bardzo wygodnie wozi się w nich drobiazgi i rzeczy, które często używamy, np. krem przeciwsłoneczny, lampki. Często są problemy ze znalezieniem małych rzeczy wrzuconych do sakw. Zamiast kieszeni zewnętrznych możemy pomyśleć nad woreczkami w sakwach, które pomogą nam utrzymać wszystkie drobiazgi w jednym miejscu. Do sakw Ortlieba możemy dokupić kieszenie, ale są one bardzo drogie. Brak kieszeni może wynagrodzić nam torba na kierownicę.


4. Smaczki, czyli to co nie widać na pierwszy rzut oka.

Nie kupujemy czarnych sakw, są one gwarantem „usmażenia” zawartości przy dużym słońcu i nie są dobrze widoczne na drodze. Żółte mogą przyciągać owady (w teorii). Wybór materiału i zamknięcia (klapa czy rolowane) nie ma większego znaczenia i jak pisałem zależy od indywidualnych preferencji.

Sakwy Ortlieba po zapakowaniu stoją w pionie, co niestety nie udaje się sakwom Crosso (Crosso Expert). W modelach od 2007 Ortlieb zaczął montować wewnętrzne kieszenie do niektórych modeli sakw. Nazwałbym to raczej małą pionową wkładką, która mieści kartki A4, np. mapy i ma małą zamykaną kieszonkę na różnego rodzaju drobiazgi.

Zaletami sakw całkowicie wykonanych z PCV jest szybki sposób mycia. Wsadzamy sakwę pod prysznic i już po kilku minutach sakwa jest sucha.

Pojemność Ortlieba (w większości tylnych sakw) wynosi 40l. Crosso od 46l do aż 60l w zależności od modelu. W przypadku sakw Ortlieba jeżeli zabieramy sporo bagażu średnia pojemność zmusi nas z pewnością do zakupu wora na tylny bagażnik albo przedniego kompletu. W mniejszych sakwach łatwiej jest utrzymać porządek i znaleźć drobiazgi, co w 60l (Crosso Expert) może być problemem.


5. Worek na bagażnik, a przednie sakwy

Z pewnością jest tańszym rozwiązaniem niż zakup przedniego bagażnika i drugiego kompletu sakw. Dostarcza nam zbliżonej pojemności, co przednie sakwy, ale niestety okupione to jest dodatkowym obciążeniem tyłu roweru. Zdecydowanie lepiej się jeździ rowerem z przednimi sakwami.

Do Ortlieba możemy dokupić Rack-Packa, specjalny worek montowany prostopadle do osi roweru. Przypina się go do sakw klamrami, bez użycia ekspanderów. Niestety ten sposób mocowania utrudnia dostęp do tylnych sakw, co jest istotne jeżeli nie korzystamy z przednich. Bardziej to zwiększa opór powietrza niż zwykły worek montowany wzdluż osi roweru. Plusem jest łatwiejszy dostęp do Rack-Packa, bo otwiera się on na większej powierzchni (wzdłuż, jest zamykany przez rolowanie) niż zwykły worek.

Worek Crosso (lub innej firmy produkującej worki nieprzemakalne) wydaje się ciekawszym i tańszym rozwiązaniem. W worku lub Rack-Packu większość z nas wozi namiot z karimatą więc szybki czas dostępu nei ma większego znaczenia, bo i tak wyciągamy zawartośc raz dziennie.


6. Torba na kierownicę

Z pewnością bardzo ułatwi nam życie. Standartowo trzymam w niej aparat, dokumenty, część pieniędzy. Wartościowo rzeczy zawsze będziemy mieć na oku, a aparat w pogotowiu, gdy pojawi się coś wartego zdjęcia. Niektóre torby oferują nam mapniki. Na rynku jest kilku producentów. W torbach bardzo ważny jest porządny system mocowania i wodoodpornośc, która jest istotna ze względu na zawartośc.


7. Bagażnik

O bagażniku będzie krótko, nawet bardzo. Temat ten został bardzo dobrze opisany na www.koloroweru.pl. Rozwiązanie jest proste – jeżeli mamy dużo pieniędzy to kupujemy Tubusa i zapominamy o tej części roweru. W innym wypadku trzeba będzie kupić coś tańszego, najprawdopodobniej aluminiowego albo wykonać bagażnik we własnym zakresie ze stali.

Ciekawą propozycją jest bagażnik firm Crosso. Jest on wykonany z aluminium. Cena jest ciekawa i wynosi około 79zł. Konstrukcja jest dobrze przemyślana i wydaje się, że ten bagażnik powinien długo wytrzymać.

Przydatne linki:

http://www.koloroweru.pl/strony/sbagaznik.html

http://www.koloroweru.pl/strony/wbagaznik_naprawa.html

http://www.tubus.net

http://www.crosso.com.pl/


8. Podsumowanie….

Jeżeli masz pieniądze to warto dołożyć i kupić Ortlieba, który jest bardziej dopracowany. Jednakże jeżeli kupisz Crosso to z pewnością nie będziesz rozczarowany. Obie firmy mają naprawdę dobre produkty, różniące się detalami. Trwałość jest na zbliżonym poziomie.

Kontakt z firmą Crosso niestety nie jest taki łatwy i przyjemny jakby to się wydawało. W moim przypadku naprawa worka wewnętrznego w sakwach trwała ponad 3 miesiące i dopiero kilka e-maili „przyśpieszyło” ją. Miejmy nadzieje, że się to już zmieniło na lepsze.

http://tinyurl.com/38o7nc

http://www.podrozerowerowe.info/viewtopic.php?t=73&highlight=crosso

Poradnik napisany na podstawie użytkowania modelów Ortlieb 2006 i Crosso sprzed 2006 (więc nie tych najnowszych, dostępnych od 2007, ale z tego co widzę to za wiele się system nośny nie zmienił). Przy czym warto dodać, że opisywany model Ortlieba jest najtańszym (najniższym) modelem, a model Expert jest najdroższym i flagowym modelem polskiej firmy.

arkadoo

www.rower.fan.pl

 


** zapraszamy do dyskusji na forum w wątku: [Poradnik rowerzysty] Wybór sakw rowerowych i bagażnika

Dodaj komentarz