Share →
DSC_6242

Jest to podsumowanie osoby, która chce w łatwy sposób korzystać z możliwości nawigacji GPS, a nie maniaka :P.

Podsumowania nadszedł czas, złamana noga, dosyć mocno przesunęła testowanie.Szczegółowe zdjęcia urządzenia, oraz informacje o eTrex 30

Dzięki uprzejmości firmy  NAVIO http://www.multipoint.rix.pl od dłuższego czasu miałem możliwość testowania urządzenia Garmin eTrex 30. Ciekawość była tym większa, bo jestem juz szczęśliwym posiadaczem jednego z urządzeń tej marki.
Ale od samego początku. Założyłem sobie że nie będę go testował jak pozostałą część sprzętu jaka posiadam. Nie ma litości!! Ale miało byc od początku…A zaczęlo się jak tylko dotarł, taki piękny, nie skażony ludzką ręką.

Co widzę, czego dotykam:

Z estetycznego punktu widzenia wygląda bardzo ładnie :). Samo wykonanie sprawia wrażenie bardzo solidnego. Boczne panele zostały zabezpieczone tworzywem „antypoślizgowym”, dzięki czemu obsługa nawet w mokrych rękawicach nie powinna sprawić nikomu problemu. Dodatkowo przy upadku istnieje mniejsze ryzyko uszkodzenia, a wiem jak działa „prawo murphiego” kanapka masłem w dół, elektronika górnym rogiem:) . Dzięki niewielkim rozmiarom doskonale lezy w dłoni, dzięki czemu obsługa odbywa się tylko za pomocą jednej ręki. Wszystkie przyciski są ulokowane na bokach urządzenia, działają wręcz intuicyjnie. Przycisk „back” służy do powrotu do poprzedniej pozycji, ” light” służy do włączania oraz regulacji jasności podświetlenia, „strzałkami” przechodzimy w górę oraz dól menu, samo ” manu” chyba nie podlega wątpliwości. Wystarczy kilka razy użyć, aby zapamiętać do czego służy poszczególny. Tył obudowy jest lekko profilowany co niejako wymusza odpowiednie ułożenie w dłoni. Na tyle znajduje się także wejście na MiniUSB, zostało ono zabezpieczone gumowa zaślepką. Należy tu wspomnieć o dodatkowej „kratce” która tworzy dodatkową barierę dla wody i kurzu. Zaraz pod znajduje się miejsce na baterie, dwie AA, całość została także zabezpieczona gumowa obwódką, wszystko aby chronić sprzęt! Tutaj dochodzimy do punktu kulminacyjnego. Spojrzałem na jego twarz, piękną i kolorową! A więc najważniejsze – wyświetlacz, rozmiar słuszny 2,2 cala. Tutaj zdecydowane zaskoczenie! Doskonale czytelny! Zarówno przy pełnym podświetleniu jak i przy wyłączonym podświetleniu. Nawet słońce mu nie straszne. Jeśli chodzi o sam wyświetlacz tutaj absolutnie same pozytywne wrażenia. Nad ekranem znajduje się także joystick, który służy do obsługi urządzenia. Element budzący wiele kontrowersji. Spotkałem się z wieloma opiniami, że osoby leworęczne mają problem z obsługą. Zostało to sprawdzone, podobno kwestia przyzwyczajenia. Moja Pani wszelakie sprzęty elektroniczne obsługuje ręką lewą ( pralke programuje prawą) i stwierdza, że ” jest spoko” wiec myślę, ze jest spoko :) Została sprawa niezwykle istotna czyli ile to waży?! Otóż waży 98 gram bez baterii, 152 „załadowany”. W sumie niewiele jak na urządzenie tego typu. Biorąc pod uwagę wymiary 5.4×10.3×3.3 cm można go z powodzeniem schować w kieszeni kurtki, czy tez spodni.

Alpy, Chamonix, mgła na lodowcu. Opcja TrackBack może uratować tyłek! (Importowanie śladów GPX).

fot.Groszek


fot.Groszek

Wspinaczkowo
Triangle du Tacul, Conatmine – Grisolle II AD, 350m

Wygląd to nie wszystko, czyli pokaż kotku co masz w środku :)

Menu przejrzyste i intuicyjne. W zasadzie nie ma o czym sie rozpisywać, ktokolwiek potrafi obsługiwać sie telefonem komórkowym obsługa eTrexa 30 nie powinna przysporzyć najmniejszych problemów. Za pierwszym razem jak chwyciłem nową zabawkę miałem ochotę skorzystać z funkcji ” człowiek za burtą” niestety do dzis dzien nie nadażyła się okazja. Oprócz tej niezwykle interesującej można znaleźć też funkcje, bez których byłby to zwykły gadżet, a nie „urządzenie górskie”

Les Calanques, Francja, Opcja Dokąd? idealnie prowadziła pod drogi wspinaczkowe, po podaniu współrzędnych (z przewodnika).

Karkonosze

1.Mapy-  jak wskazuje sama nazwa. Naciskając joystick urządzenie rozwiewa wszelakie wątpliwości gdzie jesteśmy. Miałem okazję używać eTrexa zarówno w mieście, w lasach o zróżnicowanym zalesieniu jak i górach. Jeśli chodzi o góry tutaj sytuacja jest jasna, w zasadzie nie mam nic do zarzucenia. Urządzenie korzysta z dwóch sygnałów satelitarnych Amerykańskiego GPS oraz Rosyjskich GLONASS. Dzięki czemu urządzenie jest niezwykle precyzyjne we wskazaniach pozycji. Maksymalna granica błędu jaką udało mi się zaobserwować to ok. 5-7 metrów. Co do użytkowania w mieście też nie mam większych zastrzeżeń, czasem w wąskich uliczkach i budynkach gubił zasięg, powraca niemal natychmiast kiedy przestrzeń na to pozwala. Pojawiło się też wiele zapytań czy sprawdzi się jako nawigacja samochodowa, według mnie nie. Z prostej przyczyny wyświetlacz jest zdecydowanie za mały oczywiście wspomagając sie jak „naturalna nawigacja” zawiedzie – nie zaszkodzi :) Jednak przy szybkiej jeździe może zwyczajne sie nie sprawdzić. Nadmienić tez należy, że urządzenie dysponuje dużą pamięcią oraz dodatkowym miejscem na kartę co gwarantuje wgranie dużej liczby map.

Słońce ? To nic!

– Kompas – funkcja której przedstawiać nie trzeba. Wspomnę tylko, że zastosowano tu trzy osie, dzieki czemu eTrex 30 nie musi znajdować się w poziomie aby wskazać właściwy kierunek. Kilkukrotnie udalo mi się go użyć na rowerze, muszę przyznać, że sprawdza się całkiem dobrze.

Rowerowo, słonecznie!

Góry Orlickie

Wysokościomierz Barometryczny – funkcja która wskazuje wysokość na podstawie pomiaru ciśnienia powietrza wyskalowane w metrach. Tutaj sprawa nie przedstawia się już tak kolorowo. Wiadomo jak jest z pogodą w górach. Rano piękne słońce, a za nim tylko czai sie dupówa! I tak samo jest z wysokościomierzem barometrycznym, do póki pogoda jest znośna działa bardzo sprawnie i wszystkie informację są w granicach błędu. Natomiast jak wisi nad nami chmura, na widok której zaczynam się zastanawiaćdlaczego chodzę po górach, a nie gram w szachy,  wyżej wspomniana funkcja zaczyna wskazywać różne dziwne rzeczy. Zasadniczo jednak nie ma czego się czepiać, bo nie spotkałem się jeszcze z urządzeniem elektronicznym, które nie miałoby z tym problemów, jednakże powtórna kalibracja całkowicie rozwiązuje problem i można śmiało iśc dalej.

Tatry.

fot. M.Semow


fot. M.Semow


Plusy:
– czas działania – w zimie 17-19 godzin, w lecie ~23-24 godziny – to jest dla mnie największy plus
– Bardzo solidna i dobrze wykonana obudowa (ogumowanie)
– ogromna jasność wyświetlacza (żadne słońce mu nie straszne)
– Barometr, pomiar wysokości oraz zmiany ciśnienia (prognozowanie pogody).

Z Detektorem Lawinowym:
Urządzenie SZUKAJĄCE jest zakłócane przez eTrexa (ale w odległośći MAX 3-5cm) od detektora szukającego, więc można potraktować to jako brak wpływu na detektor.
Urządzenie przyłożone do NADAJĄCEGOnie wpływa na informacje wyświetlane przez urządzenie SZUKAJĄCE.

Minusy:
– Największym minusem dla mnie, jest brak blokady klawiszy – parę razy skasowało track, parę razy się wyłączył
– bardzo słaba wydajność podczas przesuwania mapy (wolny procesor, ale ma to swój plus – bateria trzyma bardzo długo)
– rysująca się szybka (naklejka rozwiązuje ten problem)
– brak sygnału dźwiękowego o wyczerpującej się baterii

Najważniejsze różnice między eTrex 10/20/30
eTrex 30 posiada WiFi, czyli bezprzewodowe przesyłanie danych pomiędzy podobnymi urządzeniami.
eTrex 30  posiada wysokościomierz barometryczny.
eTrex 20 i 30 posiadaja wbudowaną pamięć (1,7 GB)
eTrex 20 i 30 posiadają kolorowy (65 tys.), odblaskowo-przezroczysty ekran TFT, eTrex 10 ma wyświetlacz monochromatyczny.

Podsumowując: Brałbym :D
Jeżeli nie odczuwasz potrzeby posiadania barometru, skłaniałbym się w kierunku eTrex 20.

Jeszcze raz bardzo dziękuję firmie http://www.navio.rix.pl/ za możliwość pomęczenia tejże nawigacji.


Więcej znajdziecie na forum: Garmin eTrexŸ 30 [Testujemy dzięki navio.rix.pl]

 

Tagged with →