Share →
 Podstawowym mitem jest stwierdzenie, że lekkie znaczy mniej trwałe. Inżynieria materiałowa jest jedną z najprężniej rozwijających się dziedzin przemysłu. Dość wspomnieć, że w czasach słusznie minionych tytan był materiałem strategicznym, a obrót nim był ściśle kontrolowany przez państwo. Dziś z tytanu są kubki, kuchenki turystyczne, obrączki… Technologia kompozytów, włókna aramidowe…

Dlaczego L&F, czyli po polsku lekko i szybko.
Skoncentruję się raczej na pierwszej kwestii, czyli lekko.

Po pierwsze: bo tak jest przyjemniej- przyjemniej się podziwia widoki, gdy plecak nie wciska w ziemię, a myśl o kolejnej przełęczy nie budzi przerażenia.

Po drugie: bo tak jest bezpieczniej- lżejszy plecak to mniejsze ryzyko kontuzji zarówno tych spowodowanych samym ciężarem, jak i wynikających z przemęczenia i wszelkich płynących z tego konsekwencji. Lżejszy plecak to szybsze poruszanie się i mniejsze ryzyko, że noc zastanie nas nieprzygotowanymi.

Po trzecie: bo im lżejszy plecak tym lżejszy plecak- wyobraźcie sobie takie wyliczenie. Wyruszacie na wycieczkę w teren bez możliwości kontaktu z cywilizacją. Ciężki plecak powoduje, że wolniej się poruszacie więc czas przejścia się wydłuża. Wydłużony czas przejścia sprawia, że trzeba zabrać więcej prowiantu etc. Odwracając to wyliczenie, lekki sprzęt zapewnia większą szybkość co sprawia, że można zabrać mniej prowiantu – czyli: im lżejszy plecak tym lżejszy plecak.

Lub, lżejszy sprzęt pozwala zabrać więcej prowiantu, a tym samym wydłużyć czas działalności w terenie.

lf

Dlaczego nie? A może jednak?

Podstawowym mitem jest stwierdzenie, że lekkie znaczy mniej trwałe. Inżynieria materiałowa jest jedną z najprężniej rozwijających się dziedzin przemysłu. Dość wspomnieć, że w czasach słusznie minionych tytan był materiałem strategicznym, a obrót nim był ściśle kontrolowany przez państwo. Dziś z tytanu są kubki, kuchenki turystyczne, obrączki… Technologia kompozytów, włókna aramidowe… Wszystko to, do niedawna zastrzeżone do specjalistycznych zastosowań wkroczyło już do naszego codziennego życia i na dobre zadomowiło się również w zastosowaniach turystycznych. Za wszystko to trzeba jednak zapłacić odpowiednią cenę. I jest to drugi argument wysuwany przez sceptyków znacznie trudniejszy do odparcia, ale spróbuję :D.

lf

Analizując rynek, ścisłą zależność między mniejszą wagą a większą ceną można zauważyć właściwie tylko w przypadku namiotów i akcesoriów (w bardziej zaawansowanym stadium również w przypadku sprzętu alpinistycznego). Cała reszta, (porównując w obrębie podobnej klasy produktów) mimo wszystko, albo jest tańsza, (plecaki) albo trwalsza (śpiwory puchowe vs. syntetyczne), część się bilansuje np. wzmacniana kurtka + polar vs. lekka kurtka + softshell.
Nie zagłębiając się w szczegółowe wyliczenia dojść można do wniosku, że starannie kompletując ekwipunek (biorąc przy tym pod uwagę warunki w jakich przyjdzie nam działać, oraz pewne ograniczenia samego sprzętu) plecak można odchudzić, lub jeszcze lepiej nigdy nie dopuścić do jego nadmiernego roztycia się kosztem niewiele większym niż przy tradycyjnym podejściu: „ciężkie, mocne, niezniszczalne” Jeśli w końcu lekka kurtka nam się przetrze, to jej cena nie jest na tyle wysoka, by nie było warto jej ponieść w imię wszystkich „za” wymienionych na początku tego tekstu.

** zapraszamy do dyskusji na forum w temacie:  [Poradnik turysty] Dlaczego Light&Fast?

Dodaj komentarz