Share →
Historia współczesnego narciarstwa rozpoczęła się w II połowie XIX w Norwegii w regionie Telemark. Właśnie tam Sondre Norheim z Mergedal wymyślił i wykonał wiązania obejmujące rzemieniem piętę i pierwszą taliowaną nartę!!! Startując w zawodach w Chrystianii (obecnie Oslo) w 1865r i wykonując pierwsze ewolucje narciarskie, które stały się początkiem techniki jazdy na nartach zwanej telemarkiem .

Mimo prawie 150 letniej tradycji charakterystyczna technika przyklęku nie uległa zmianie, za to niesamowicie ewoluował sprzęt pozwalając na dużo więcej.
Jazda z charakterystycznym przyklękiem porównywana jest do tańca. Jednak po co jest ten przyklęk ? Otóż poprawia on balans przód/tył podczas jazdy oraz powoduje obniżenie środka ciężkości, co jest bardzo pomocne podczas szybkich zjazdów. Niestety taka jazda przy dużym obciążeniu (z ciężkim plecakiem) jest męcząca i uniemożliwia odciążenie przodu nart podczas jazdy w puchu. Lekarstwem są silne nogi i kondycja lub nie wykonywanie przyklęków tylko lekki wykrok bądź jazda techniką alpejską. Należy dostosować głębokość przyklęku do potrzeb.
Tele powróciło w latach 70 w USA, a w obecnej formie trafiło bo nas w latach dziewięćdziesiątych poprzedniego stulecia. No i tyle jak chodzi o próby zachęty do tej dyscypliny, jak rozmawiam z ludźmi to sporo nie wie o co chodzi lub w żaden sposób nie da się ich przekonać. Na szczęście jak widać na poniższych zdjęciach telemark to nie jakaś przedpotopowa technika, ale nowoczesne buty, wiązania i narty które pozwalają na agresywne i dynamiczne zjazdy w każdych warunkach. Równocześnie prostota i wszechstronność tego stylu umożliwia zarówno jazdę offpiste, na przygotowanych stokach jak i swobodne przemieszczanie się w terenie!

technika

Zaawansowani telemarkerzy potrafią z wolną piętą wykonywać wszystkie freestylowe ewolucje bo tele to nie tylko jazda i chodzenie ale i skoki, które są nieodzownym elementem tej techniki. Stąd lądowanie telemarkiem ostało się w skokach narciarskich.
Większość elementów technicznych jest wykonywana identycznie jak w technice alpejskiej. Czyli przeciwskręty, wygięcie boczne + praca kolanem, jazda na krwędziach, odciążanie nart itd., ale jest też wiele dodatkowych elementów. Generalnie można powiedzieć, że technika alpejska jest podzbiorem techniki telemark. Ujmując rzecz jednym zdaniem: telemark to korzenie narciarstwa i jego kwintesencja: zjazd, biegi i skoki.

sprzęt

Do telemarku używamy sprzętu jak do skitouringu, czyli oprócz nart, butów i wiązań dochodzą foki, kijki teleskopowe czy sanki, jest przede wszystkim ultralekki i bardzo wytrzymały.
To telemarkerzy zaczęli jako pierwsi eksperymenty z talią nart zauważywszy jak bardzo poprawia to kontrolę nad nartą. Dodatkowo dla telemarku została stworzona technika trójstrefowego wtrysku tworzywa na buty (używana dzisiaj we wszystkich butach), po to by zastąpić skórę powalającą zginać się butom telemarkowym w śródstopiu.
Jak we wszystkich dyscyplinach narciarski występują buty do różnego rodzaju aktywności. O d niskich, 2 klamrowych butów do turystyki po sztywne 4 klamrowe do ekstremalnych zjazdów.

Jak chodzi o wiązania to są one również dedykowane do konkretnej aktywności. W przypadku wiązań o których mowa poniżej można to załatwić wymianą sprężyny (kartridża) o różnej twardości. Kartridże to te cylindry na zdjęciu.
Czym to się je? Wewnątrz jest sprężyna, która występuje w różnych twardościach
{jgxtimg src:=[images/stories/artykuly/narty_tele/2.jpg] width:=[150]}

Otóż but tele ma 2 ranty na 2 pozycje zapięcia wiązania. Podobnie jak pięta wiązania na 2 bolce na samym dole i rant, widać to na zdjęciach poniżej:

pozycja do chodzenia pozycja do zjazdu
{jgxtimg src:=[images/stories/artykuly/narty_tele/3.jpg] width:=[150]} {jgxtimg src:=[images/stories/artykuly/narty_tele/4.jpg] width:=[150]}

Podczas „lżejszego” zapięcia sprężyna powoduje, że podczas chodzenia mamy „efekt odbicia”. Oczywiście nie jest to odbicie z narty, ale z wiązania. Jednak dla motoryki ma to znaczenie. Dużo fajniej się z tym chodzi jak z wiązaniami skitourowymi. Podczas zjazdu, maksymalne zapięcie, dochodzi do rozciągnięcia/zgniecenia(nie znam szczegółów technicznych) sprężyny na max i znika efekt odbicia, przez co nie podbija nam pięty.

{jgxtimg src:=[images/stories/artykuly/narty_tele/5.jpg] width:=[150]} Dodatkowym zadaniem kartridżów jest wypięcie wiązania. Podczas poważnego upadku powinny pęknąć i następuje uwolnienie buta z wiązania, odpowiednik wypinania z tradycyjnych wiązań. Zabieramy ze sobą zestaw backcountry kit i w razie W podmieniamy rozwaloną część i jalla na dół. Nie zdaża się to jednak prawie wcale, gdyż nie jesteśmy zapięci na sztywno jak w technikach alpejskich :P. Zaleta wolnej pięty ;D

Do podchodzenia niektóre wiązania, np targa ascent mają dodatkowo tzw. tour mode (telemark to nie tylko ciężkie zjazdy alpejskie na których się skupiłem , ale turystyka back country). Przepięcie następuje kijkiem i wtedy odpinamy mocowanie płyty pod palcami i zapięcie funkcjonuje jak wiązanie turowe. Ruch wiązania następuję przed palcami. Dodatkowo sporo wiązań ma możliwość podobnego regulowania wysokości podpórki, dla buta podczas podchodzenia jak wiązania skiturowe

{jgxtimg src:=[images/stories/artykuly/narty_tele/1.jpg] width:=[150]} {jgxtimg src:=[images/stories/artykuly/narty_tele/8.jpg] width:=[150]}
{jgxtimg src:=[images/stories/artykuly/narty_tele/6a.jpg] width:=[150]} {jgxtimg src:=[images/stories/artykuly/narty_tele/7.jpg] width:=[150]}

0 Co do typów wiązań to można znaleźć informacje w necie.
Napiszę tylko o konieczności stosowania płyty (podwyższenia wiązań) wiązania do tele (Nordic 75). Otóż są to szerokie wiązania i podczas głębokiego skrętu może dojść do zahaczania wiązaniem o podłożę (np. lód) i do utraty kontaktu narty z podłożem (upadku). Płyty 1,25cm stosuję się do turystki a 4.5 do zjazdówek. Są też pośrednie 2 i 3cm.

na zakończenie…

…kilka filmików z YouTube:

Dodaj komentarz