Share →

Szybki case study.
(Pomijam aspekty pchania sie razem, jeden za drugim itp)
Wyjeżdża lawina, pacjent próbuje odpalić plecak PRAWĄ ręką. Kijek i pętla założona na nadgarstek wciąga jego PRAWĄ rękę pod niego/śnieg.

Wchodząc w teren zagrożony lawinami ściągamy pętle z łapek (na nartach i z buta), to samo przy zjeździe. Taki kijek przy dzwonie może np wybić pacjentowi bark/wykręcić rękę albo złamać rękę przy samej du…;).

Odpalcie od 1:10 i włączcie 0.5 prędkości odtwarzania filmu.

Wyjeżdża lawina, pacjent próbuje odpalić plecak PRAWĄ ręką. Kijek i pętla założona na nadgarstek wciąga jego PRAWĄ rękę pod niego/śnieg.

Dalej widać jak próbuje ratować się lewą ręką (odpalić plecak) ale kolejny fuckup…ma nieodbezpieczoną rączkę.

Pamiętajcie że w przypadku plecaków lawinowych zapinamy górną klamrę na klacie oraz pętlę do pasa biodrowego między nogami (ta co was wkurw…a i się merda z tyłu plecaka).
Ponieważ:
Nie zapinanie pętli między nogami – uduszenie / ściągnięcie plecaka.

Nie zapinanie górnej klamry (na klacie) – przesunięcie szelek z ramion w bok / zdjęcie szelki z rączką – fuckup przy próbie odpalenia.

Nie jestem instruktorem, nie szkole ludzi, jeżdżę w internecie. Ale to są podstawy zachowania w terenie lawinowym :F.