Share →

Ostatnio na forum przewijało się pytanie „jak dobrze sobie poradzić ze statywem przy plecaku?”. Kiedyś i mnie w końcu dopadła taka potrzeba. Z racji swojego zawodu, pracy w terenie, która się często zdarza, szukałem alternatywy dla torby foto, z którą biegam po mieście, ale i tak jej nie lubię 😉

 

 

 

 

 

 

Naneu K3 Pro

Ostatnio na forum przewijało się pytanie „jak dobrze sobie poradzić ze statywem przy plecaku?”. Kiedyś i mnie w końcu dopadła taka potrzeba. Z racji swojego zawodu, pracy w terenie, która się często zdarza, szukałem alternatywy dla torby foto, z którą biegam po mieście, ale i tak jej nie lubię ;).

Co brałem pod uwagę:

– oddzielną komorę na sprzęt turystyczny i foto

– możliwość mocowania statywu, najlepiej na środku plecaka

– możliwość konfiguracji komory foto w zależności od niesionego sprzętu

– ważnym kryterium był też fakt, by miał pokrowiec przeciwdeszczowy

Szukałem i w ofertach Lowepro i Tamraca, chodziłem po sklepach, macałem, pakowałem, wypakowywałem, nosiłem i mój wybór padł na Naneu K3 Pro.

Specyfikacja wg producenta:

Plecak Adventure K3 wykonany jest z wodoodpornego nylonu o specjalnym, wzmocnionym splocie (rip-stop 600den). Górna część przeznaczona jest na rzeczy codziennego użytku, natomiast dolny przedział mieści aparat małoobrazkowy wraz z całym systemem. Przegrodę można łatwo usunąć, co pozwala na wykorzystanie całej objętości plecaka według własnego uznania.

Plecak Adventure posiada specjalną kieszonkę na odtwarzacz MP3, bądź przenośny odtwarzacz płyt CD. Przewód słuchawkowy przeprowadza się przez specjalny otwór.Grubo wyściełane szelki, doczepiany pas biodrowy oraz pasek piersiowy zapewniają komfort i bezpieczeństwo. Unikalny system powietrznego zawieszenia (AirFlow Suspension System) zapobiega przyleganiu plecaka do pleców, co pozwala na swobodny przepływ powietrza w tym miejscu. Takie rozwiązanie zapewnia przyjemny chłód oraz większy komfort podczas długich wędrówek. Wyjątkowo trwały, ale lekki, sprężynujący stalowy stelaż łagodzi wstrząsy.

Adventure K3 posiada w zestawie chowaną osłonę przeciwdeszczową, chroniącą plecak i jego cenną zawartość w razie wyjątkowo trudnych warunków atmosferycznych. Posiada również ukrytą kieszeń na statyw, a także boczne i przednie kieszonki na dodatkowe akcesoria.

Wymiary: wewn.: 26x16x17(46) cm zewn.: 35,5×30,5×47 cm

front

tył i system nośny

z boku A teraz do rzeczy. Zaufałem plecakowi w ciemno, gdyż gdy go kupowałem nie spotkałem się z nim w żadnym stacjonarnym sklepie. Jednak kupiłem. Gdy przyszedł, od razu wydał mi się większy niż wskazywałyby na to zdjęcia. Pierwsze co po wypakowaniu zrobiłem, to testowanie pojemności dolnej komory na sprzęt foto.

I tu zdziwiłem się nie po raz pierwszy, ale pozytywnie. Komora mieści to co akurat potrzebuję. Włożyłem na dół plecaka zoom 70-200 f/2.8, który do małych nie należy, noszę tam N d300 z szerokokątnym obiektywem, dokładam lampę błyskową, i w zależności od potrzeb, jakąś stałkę czy inny krótki zoom. Wszystko bezproblemowo się mieści, komora zamyka się bez oporu.

Komora zamykana jest na zamek błyskawiczny, nie są one YKK, oraz na zatrzask/klips.

Poza dolną komorą mamy do dyspozycji mamy w sumie 3 kieszonki, dwie boczne i jedną z przodu plecaka. Do bocznych zmieści się spokojnie czołówka i inne drobiazgi, typu ładowarki, chusteczki higieniczne itd.

W dolnej kieszonce spokojnie pomieścimy zapas akumulatorów, bez problemu wejdzie ich 2-3 komplety, dodatkowe baterie do samego aparatu, karty pamięci czy filtry, np. systemu Cokin, Lee, HiTech. Oczywiście dolna komora jest w pełni „edytowalna” ja akurat swoją dopasowałem do własnych potrzeb. Przegrody są na rzepy, swobodnie można je przepinać.

kieszonka dolna

kieszonka boczna

Komora górna jest wystarczająca na jeden dzień w górach powiedzmy. Nie będzie problemu spakować sobie np. termos, apteczkę, kanapki, jakiegoś softa, ws, lub lekki hs. Do tego wejdzie tam jeszcze mapa, kubek. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że komora jest mała, jednak po zapakowaniu okazuje się, że jednak jest w stanie pomieścić całkiem sporo, jak na jeden dzień oczywiście. Z tyłu tej komory znajduje się jeszcze mała kieszonka zapinana na zamek, w której możemy również coś schować, ale w miarę płaskiego, nie oferuje zbyt dużo miejsca.

Sam plecak może również pełnić funkcję zwykłego plecaka. W tym celu wystarczy wymontować piankę z komory przeznaczonej na sprzęt foto.

komora górna

System nośny:

Jest dość dziwny. Mamy pas biodrowy i piersiowy. Ale do tego jest dołożone coś w rodzaju elastycznego stelaża, który ma za zadanie dostosowywać się do kształtu naszych pleców, jedocześnie zapewniając przepływ powietrza pomiędzy nimi a faktyczną ścianą plecaka.

Pas biodrowy jest niedemontowalny. Szelki można regulować tasiemkami. Sa dość szerokie i wygodne, po całym dniu noszenia 8-10 h sprzętu, o wadze ok 8-10 kg, cały system zapewnia optymalny komfort. Oczywiście nie jest to typowy plecak turystyczny co trzeba wziąć pod uwagę.

Na pasie biodrowym brak jest kieszonek, co dla mnie jest akurat minusem, bo chciałbym sobie tu np. włożyć zapasowe karty pamięci, albo akumulator i mieć do nich szybki dostęp.

Statyw:

Patent mocowania statywu bardzo mi się podoba. Góra mocowana jest za pomocą tasiemki i zatrzasku, dół statywu chowa się w specjalnej kieszeni. Jest to bardzo dobry sposób. Statyw się nie chwieje na boki, trzyma się odpowiednio stabilnie. Materiał w kieszonce jest mocny i odporny na przetarcia, a nie raz zapominałem odkręcać gumowych nóżek zostawiając nieosłonięte bolce od końcówek tychże nóżek.

kieszeń dolna na statyw

Do plecaka jest również wmontowany na jego spodzie pokrowiec przeciwdeszczowy. Powiem tak: spełnia swoją rolę, bo nie raz zdarzyło mi się już go przetestować i działa. Razem ze statywem jest w stanie okryć niemal cały plecak, bez statywu jeszcze prostsza sprawa.

Podsumowując:

Plecak dla ludzi, którzy wiedzą czego potrzebują. Nie jest to nosidło na kilka dni. Ale mi bardzo ułatwia pracę, a lubię mieć ręce wolne gdy fotografuję i nie lata mi jakaś torba z boku. Mieści dużo sprzętu, oczywiście obiektywu 500mm + tu nie włożymy, komora turystyczna jest również wystarczająca. Jest pokrowiec przeciwdeszczowy i sensowne mocowanie statywu.

Co do minusów to dla mnie brak kieszonek na pasie biodrowym, jest ciut zbyt ciężki, moja waga ma pomiar do 2kg, skala się skończyła, szacuję, że gdzieś koło 2,2 kg może ważyć. Dziwny system nośny tzn. nie zawsze dostosowuję się do moich pleców, raz odgina raz nie. Przez swoją budowę, dostęp do części foto jest jakby to nazwać, może nie utrudniony, ale nie ultra szybki.


Do dyskusji, zapraszamy na forum.

Dodaj komentarz