Share →

SAM_4518Znowu w górę  i dół. Mijamy Czoło (1 161 m) i Borsuk (991 m). Widoczność na 50 m ale dzięki granicznym słupkom nie ma szans się zgubić. Na przełęczy pod Czerteżem kolejna wiata, a nawet dwie. Jedna po polskiej stronie (identyczna jak ta z poprzedniego zdjęcia), druga po stronie słowackiej. Ta mniejsza jest idealna dla ewentualnego noclegu. We wnętrz szerokie ławki, prawie łóżka. Górne pięterko, dla tych którzy lubią się wspinać. Szpary pozatykane a stół można użyć jako drzwi gdyby ktoś bał się odwiedzin niedźwiedzia 😀 (btw. Taki tam musi się kręcić bo natknęliśmy się na dużą k…, zdjęć może oszczędzę).

Pewnie nie każdy wie, że Słowacja posiada obszar o dumnej nazwie Park Narodowy Połoniny. A przynajmniej ja się zdziwiłam słysząc że tam też są połoniny… Informacji w Internecie nie za wiele, ale mapka z zaznaczonymi szlakami się znajduje. Szybka decyzja, pakowanie plecaków i brutalna sobotnia pobudka o 4.30 zarządzona :D.

Trasa Lipinki-Żmigród-Barwinek-Medzilaborce-Snina-Nowa Sedlica zajmuje nam trzy godziny z hakiem. Mogłoby być szybciej gdyby nie Policia czyhająca na polskich turystów ;p nie, nie mandatu nie było ale jazda 50/h musowa. Zresztą nie śpieszymy się, słoneczko powoli wstaje oświetlając góreczki, w dolinkach rozpływa się mgiełka z nad której wyłaniają się hełmy cerkiewek.  Tych jest nawet więcej niż kościołów rzymsko-katolickich.

SAM_4462

SAM_4471Na chwilę zatrzymujemy się nad zalewem Starina. Z wybudowanego tarasu całkiem niezły widok.

Samochód zostawiamy na rozwidleniu szlaków, żółtego z zielonym. Nawet jest mały parking i efektowny mosteczek którym mamy wrócić :D.

SAM_4476

Trasa lajtowa, co by tatę nogi nie bolały, określona na 7 godzinek (Nona Sedlica-Medova Baba-Rabia Skała-Czerteż-NS) z możliwością rozszerzenia  o następne trzy z międzynarodowym szczytem Kremenec.

mapa

Pierwotnie asfaltowa droga szybko zmienia się w błotnistą i doprowadza nas do składu drewna. Rzecz jasna mężczyźni podziwiają gąsienice i możemy iść dalej ;).

SAM_4482

Przy ulach Medovej Baby  oprócz zdjęć z syreną… czy cokolwiek to jest,  robimy przerwę na śniadanie.

SAM_4487

SAM_4492

Teraz droga już wiedzie bardziej stromo ale i bardziej malowniczo.

Mijamy grzybki, strumyczki, wodopójki, drewniane belkowe schody i w końcu jakiś widoczek. Podkreślam „jakiś”. Zapowiadana piękna pogoda jak zawsze dopisuje ;]. Im wyżej tym większa mgła.

SAM_4510Na szczycie Rabiej skały(1 199 m) dla pocieszenia zmarznięte borówki czy też jagody jak kto woli;)

Kontemplujemy widoki ze specjalnie dla tego celu przeznaczonego tarasu. Takkk tam po lewej Pikuj, na dole słowacka wioska skąd wyszliśmy, a widzisz może Vihorlat?? Mina mówi wszystko…

SAM_4517

SAM_4518
W górę w dół i zasiadamy wygodnie w wiacie. W końcu to pora lunch’u;)

Znowu w górę  i dół. Mijamy Czoło (1 161 m) i Borsuk (991 m). Widoczność na 50 m ale dzięki granicznym słupkom nie ma szans się zgubić. Na przełęczy pod Czerteżem kolejna wiata, a nawet dwie. Jedna po polskiej stronie (identyczna jak ta z poprzedniego zdjęcia), druga po stronie słowackiej. Ta mniejsza jest idealna dla ewentualnego noclegu. We wnętrz szerokie ławki, prawie łóżka. Górne pięterko, dla tych którzy lubią się wspinać. Szpary pozatykane a stół można użyć jako drzwi gdyby ktoś bał się odwiedzin niedźwiedzia 😀 (btw. Taki tam musi się kręcić bo natknęliśmy się na dużą k…, zdjęć może oszczędzę).

SAM_4519

Sto metrów do góry i jesteśmy na Czerteżu. Godzina 13.30 i dwie możliwości. Dalej granicznym na Kremenaros czy zielonym do Nowej Sedlicy. Wygrywa lenistwo i już z lekka siąpiącym deszczem schodzimy w dół. Jeszcze parę jesiennych fotek.

SAM_4526

I  po półtorej godzince dochodzimy do naszego mosteczka. Nie byłby taki zły gdyby nie to że stając na desce z jednej strony podnosi się ona z drugiej, tym samym sugerując możliwość wykąpania się :D.

SAM_4533Zamieszczamy jeszcze klubową nalepkę i można ruszać do domu.

Informacja PN Połoniny znajduje się w północno wschodniej Słowacji. Od północy graniczy z Bieszczadami od wschodu z ukraińskim Użańskim PN. 90 % to lasy bukowo-jodłowe… to tyle na temat połonin ;).

Więcej zdjęć:
https://plus.google.com/u/0/photos/106397687569577523255/albums/5806862035013261201


**Zapraszamy do dyskusji na forum w temacie: Słowackie Bieszczady- jesienna jednodniówka

Dodaj komentarz