Share →

IMG_7433Lekki i wygodny, fakt trza taśmy mocno pościągać by się plecak nie majtał. Wentylacja bardzo przyzwoita, czuć przepływ powietrza po plecach. Minus za dość „twarde” taśmy: pas biodrowy trze o koszulkę i się niektóre (np North Face) mechacą. System regulacji góra- dół pasa piersiowego też ma wadę- na szelce nad nim przypinam w pokrowcu iPhone’a i pod jego ciężarem z jednej strony pasek piersiowy jedzie sobie w dół, ale takich patentów pewnie producent nie przewidział  (na fotce rura od hydro w wersji spoczynkowej: suszenie bukłaka)

Salomon XA 10 +3

To wyjdzie mała recenzja przy okazji, a dawno się do niej zbierałem ;) Powiedzmy „średniej wielkości” plecak do biegania, spacerowania, ale i daje radę na rowerze czy quadzie.

Komora
Wielkość jak dla mnie odpowiednia by zmieścić pełny bukłak, kurtkę i spodnie p-deszcz, małą apteczkę, parę batonów, dokumenty, klucze itp. Fajny patent z zamkiem na komorze głównej: rozpinając go daje nam ok 3 litrów więcej: na ciepłą bluzę, fakt już trochę odstaje ale nie przeszkadza to mi wcale. W środku na wysokości łopatek mała siateczkowa kieszonka na dokumenty czy klucze, trochę muszę kombinować by się w nią zmieścić ale przynajmniej wtedy nic nie hałasuję ;)

IMG_7433

System nośny
Lekki i wygodny, fakt trza taśmy mocno pościągać by się plecak nie majtał. Wentylacja bardzo przyzwoita, czuć przepływ powietrza po plecach. Minus za dość „twarde” taśmy: pas biodrowy trze o koszulkę i się niektóre (np North Face) mechacą. System regulacji góra- dół pasa piersiowego też ma wadę- na szelce nad nim przypinam w pokrowcu iPhone’a i pod jego ciężarem z jednej strony pasek piersiowy jedzie sobie w dół, ale takich patentów pewnie producent nie przewidział ;) (na fotce rura od hydro w wersji spoczynkowej: suszenie bukłaka ;) )

Bukłak
No Source po prostu, co tu się rozpisywać, firma dobra, ale adaptacja mogła by być bardziej przemyślana: widać to na foto, potrzebne były zipy ;) Firmowo jest ustnik z osłoną na sznurku oraz gumka do przytroczenia całego tego ustrojstwa. Nie powiem, w trakcie biegu by 1) wsadzić ustnik w osłonę 2) wsadzić bałagan w gumkę to dwie ręce to za mało. Trzeba było odwiązać osłonę od ustnika i na stałe doczepić ją do szelki.

Materiały, wykonanie itp.
Bardzo lekki plecaczek ale i bardzo mocny, materiał sprawia bardzo fajne wrażenie i nie ma z nim problemów, niestety przemaka, ale zajmuje mu to sporo czasu (po ok 1h deszczu czuć w środku wilgoć). Wszystkie klamry, zamki wydaja się nie do zajechania.

Pierdoły dodatkowe
– gwizdek: no pierdoła, oby się nie przydał
– mocowanie panelu przedniego: klamry do panelu na klatkę, na dłuższe, wymagające imprezy pewnie się przyda.
– mocowanie do kijków: kupa gumek, oczek: jeszcze nie próbowałem się do tego zabrać.
– kieszenie boczne: bez zdejmowania plecaka nie daje rady się do nich dobrać, w jednej mieści mi się Petlz MYO XP Belt, druga na aparat w pokrowcu czy batony.
– kieszeń przednia: na czapkę czy okulary, zależnie od poziomu wypchania komory głównej

„Grubość” pustego plecaka

Plecak mam od początku lipca 2010, biegany generalnie raz w tygodniu ok 18-20km trasa plus rower itp. Myślę że jestem w stanie zapakować się w niego jako „wycieczkowy” plecak w góry na jedno dniowe trasy.

Proszę o ewentualne uwagi i pytania. 


**Zapraszamy do dyskusji na forum w temacie: [Plecaki biegowe] Salomon XA 10+3L

Dodaj komentarz