Share →
sherpaUżywam ich dokładnie rok, głównie w zimowych warunkach w Tatrach i Alpach. Będąc w górach praktycznie ich nie zdejmuję z nosa. Nigdy nie spowodowały bólów,skroni, uszu, czy nosa. Zauszniki zachodzą bardzo głęboko za ucho, choć w moim przypadku są troszkę za długie. Oprawka dolega bardzo ściśle do twarzy nie pozostawiając wolnej przestrzeni dla światła czy to tego dochodzącego od góry, czy tego od dołu, odbitego od śniegu.

{jgxtimg src:=[images/stories/testy/akcesoria/julbo_sherpa/1.jpg] width:=[600]}
Dane:

-Szkła Julbo Spectron X5 lenses
-ochrona w 100% przed UV A/B/C
-pochłaniają 87% widzialnego światła
-filtr typu 3
-zdejmowane boczne osłony
-średnica szkieł 54mm
-rozstaw nanoska 19mm
-długość zauszników 110mm
-cenna 100-140 złoty

Czas i miejsce:

-czas użytkowania: ok. 30 dni
-Poligon testowy: Alpy lato, Tatry zima

 
 
{jgxtimg src:=[images/stories/testy/akcesoria/julbo_sherpa/PICT0005.JPG] width:=[600]}
 
 
Budowa:
Oprawka jest zrobiona z grubego i wytrzymałego plastiku, element łączący szkła również jest masywny i przy tym szeroki co nadaje konstrukcji sztywności. Szkła same w sobie są duże co jest oczywistym plusem w górach, osłaniają bardzo dobrze oczy przed pyłówkami itp. Zauszniki w miejscu gdzie wychodzą z oprawki są plastikowe, lecz po 3 cm plastik zamienia się w giętki tworzywo obleczone gumom. Zauszniki tak się składają że nie rysują wewnętrznej strony szkieł.
Sherpy posiadają boczne osłony, dodatkowo są zdejmowane, choć nie wiem po co. Z featurów zostały jeszcze nanoski ale niestety są wykonane z tego samego plastiku co oprawki i ku mu jemu zaskoczeniu są bardzo wygodne.

Szkła:
Bo to chyba najważniejsze. Dzięki filtrowi typu 3 oraz 100% ochronie przed promieniowaniem  UV. Mają dawać nam ochronę w wysokich górach, i robią to całkiem nieźle. W Alpach pomimo kilkudniowego noszenia nie odczuwałem zmęczenia oczu nadmiarem "światła". Okulary zabarwiają nam świat na żółto. Dziwnie to zabrzmi, ale gdy mamy je na nosie to pogoda wydaje się "ładniejsza". Kolejnym plusem szkieł jest to że trudno je zarysować, jak do tej pory nie dorobiły się żadnej rysy. Jedynym minusem szkieł jest to że strasznie łatwo je ubrudzić, najgorzej gdy dotkniemy szkło palcem, zostawia nam trudną do usunięcia plamę i sama ściereczka nie wystarcza, również pot jest upierdliwy do usunięcia.

 

 

{jgxtimg src:=[images/stories/testy/akcesoria/julbo_sherpa/PICT0020.JPG] width:=[300]}{jgxtimg src:=[images/stories/testy/akcesoria/julbo_sherpa/PICT0021.JPG] width:=[300]}
 
 
Użytkowanie:
Używam ich dokładnie rok, głownie w zimowych warunkach w Tatrach i Alpach. Będąc w górach praktycznie ich nie zdejmuje z nosa. Nigdy nie spowodowały bólów, skroni, uszu czy nosa. Zauszniki zachodzą bardzo głęboko za ucho, choć w moim przypadku są troszkę za długie. Oprawka dolega bardzo ściśle do twarzy nie pozostawiając wolnej przestrzeni dla światła czy to tego dochodzącego od góry czy tego od dołu, odbitego od śniegu. Osłony boczne również są dobrze wykonane, same nie wypadają, a ich rozmiar zdaje się być optymalny. Spełniają swoje zadanie w 100%.
Parowanie i w tym przypadku nie jest źle, zaparowują tylko w dwóch sytuacjach, kiedy napieramy do góry i jest ciepło i się zatrzymujemy na chwilę odsapnąć. Wtedy momentalnie zaparowują, i druga sytuacja gdy założymy maskę/buffa i czapkę na głowę, ale na takie warunki to są gogle.
W temacie zaparowania szkieł nie ma cudów, w takich sytuacjach musi nam zaparować. Ja dodatkowo szkła pryskam Anti-Fog'iem firmy Speedo.
Wracając do wygody noszenia, po pierwszym wyjedzie w Tatry zimą Sherpy spisywały się bez zarzutu, ale podczas schodzenia skrupulatnie i powoli opadały mi z nosa, co wprowadziło mnie w małą konsternację. Rozwiązaniem tego jakże ważkiego problemu było umieszczenie stopera na sznurku który jest w komplecie. Teraz okulary siedzą na nosie jak zaklęte, a ja zapominam że je noszę.

Do okularów dostajemy sznurek, o którym wspominałem, oraz pudełko, no właśnie pudełko, z chęcią dałbym go projektantowi który je wymyślił i kazał go mu otworzyć zimą przy -15. Ten plastikowy sarkofag to nie porozumienie, i chcąc kupić te okularu trzeba się zaopatrzyć w jakiś nowy domek dla nich.

 
{jgxtimg src:=[images/stories/testy/akcesoria/julbo_sherpa/PICT0019.JPG] width:=[600]}
 
 
Podsumowując:
To jest jeden z tych zakupów, których bym dokonał ponownie gdybym te zgubił/zepsuł 🙂 Jestem z nich bardzo zadowolony, mimo dość intensywnego używania mają się dobrze i nie widać żeby były używane i nie zapowiada się aby ten stan się zmienił. Bardzo dobrze chronią przed słońcem, wiatrem i śniegiem który go niesie. Nie mogę zakwalifikować do minusów tego że mi z nosa spadają, ponieważ nie znalazłem jeszcze okularów które by tego nie robiły.

Plusy za
-wykonanie
-jakość okularów
-wytrzymałość szkieł
-bardzo dobrą ochroną przed słońcem i wiatrem
-nie parowywujące szkła

Minusy za
– problemy z czyszczeniem szkieł
– pudło do przechowywania

Ciekawy art. uzupełniający wiedzę na temat filtrów klik .


** zapraszamy do dyskusji na forum w temacie: [Okulary] Julbo Sherpa

Tagged with →  

Dodaj komentarz

Looking for something?

Use the form below to search the site:


Still not finding what you're looking for? Drop us a note so we can take care of it!

Visit our friends!

A few highly recommended friends...