Share →

W okresie od 2 Lipca do 2 Września miałem okazję przebywać w Zakopanem pracując w jednym z tamtejszych sklepów górskich i zbierając materialy do pracy dyplomowej. Każdą wolną chwilę spędzałem na włóczeniu się z plecakiem. zdjęcia z dedykacją dla osób które uparcie twierdzą, że w okresie letnim nie można wędrować po Tatrach w ciszy i spokoju bez mas ludzkich na szlakach. miłego oglądania:


Nielegalne przejście z Ciemniaka do Tomanowej przełęczy. Takich nielegalnych prześć zgromadzilo się w ciągu tych 2 miesięcy pokażna liczba Duży uśmiech Chcesz poznać dzikie Tatry? Rusz czerwonym szlakiem z Tomanowej Przełęczy do doliny Tomanowej. Ubezpiecz się! Duży uśmiech


Skupniów Upłaz o wschodzie słońca. Bardzo często zdarzało się, iż dolinki (np w tym przypadku Jaworzynka) pokonywałem nocą w świetle czołówki, by na grani znaleźć się o wschodzie slońca. Dziwne uczucie- maszerować samotnie Jaworzynką po 3 w nocy, wiedząc, że 2 dni wcześniej widziano tam niedźwiedzia…


Wschód słońca fotografowany z karczmiska


Niżne Tatry o wschodzie slońca


Dolina gąsienicowa około 5 nad ranem. Ni żywej duszy. Nawet taternicy wychodzili w ściane koło 6


c.d.


Gra światła z cieniem na grani Kościelców. do przerwy 1:1


Środek Sierpnia. Widok ze Świnicy na Tatry polskie i słowackie. Można zjeść na szczycie śniadanie będąc przez godzinę w samotności? Można…


Tatry słowackie fotografowane z przełęczy Zawrat- to i nastepne zdjęcia pochodza z samotnego przejścia Orlej Perci na raz.


c.d.


Kościelce o zachodzie slońca. Ciężko było zrobić dobre zdjęcie będać na ich wysokości. Kościelec po raz kolejny mnie zaskoczył. Który to już raz? Kto mówił, że wejście na ten szczyt zimą jest łatwe?


Kościelec i Zadni Kościelec Tuż przed zachodem słońca. Czas na biwak…


Samotny kibel na Orlej Perci. Bez Płachty biwakowej. dziwne uczucie gdy układasz się do spoczynku w miejscu, w ktorym wiele osob udało się na spoczynek wieczny… To była bardzo ciężka noc na wysokości ok. 2140m n.p.m


Po cholernie trudnej nocy nadszedl kolejny dzień. Granaty w pierwszych promieniach wschodzącego słońca


"Rozpalone" wschodzącym słońcem Niebieska i Zawratowa Turnia


Czas pakować manatki do 75 litrowego plecaka i w drogę. Kozi czeka…


Kozi nie zając… Niebieska Turnia, Zawratowa Turnia, Zadni Kościelec, i Kościelec tuz po wschodzie słońca


Widok z buczynowych turni na "Piątkę"i dalej… te chmury nie wróżyły nic dobrego.


c.d.


Gerlach


Na szczęście Bóży z tych chmur nie bylo i szczęśliwie dotarłem do Mórowańca Duży uśmiech


Udało się! Orla Perć zrobiona samotnie na jeden raz w połączeniu z smotnym kiblowaniem- nie bylo łatwo- ale udało się Spoko W trakcie tego przejścia asekurowałem się zestawem: uprząż Lhotse+ lonża Lucky+ obowiązkowo kask Lucky. niesamowite poczucie komfortu psychicznego- a i 75 litrowy Woodpecker swoje ważył…


Naszional Dżiografik presents… prawdziwie dziki lis tatrzański Duży uśmiech


W trakcie tych 2 miesięcy zazwyczaj włóczyłem się sam. Jeśli już ktoś mi towarzyszył, to była to właścicielka najwspanialszych oczu na ziemi. dziękuję słońce :*

A teraz propos samych zdjęć: uwielbiam tak naświetlać moje klatki. gra światła i cienia to jest to co w fotografii pociąga mnie najbardziej. chyba po malym załamaniu fotograficznym (po Marokańskim) odżywam Duży uśmiech Podobało się?

 


** zapraszamy do dyskusji na forum w temacie:  Pewnego razu w Tatrach…

 

Tagged with →  

Dodaj komentarz

Looking for something?

Use the form below to search the site:


Still not finding what you're looking for? Drop us a note so we can take care of it!

Visit our friends!

A few highly recommended friends...